4D7Vhto2pvQ

Polski zespół – Phedora opublikował swoją wersję najnowszego utworu Linkin Park. Czy ich wersja jest lepsza od oryginału?

Kiedyś usłyszałem, że gatunki muzyczne zostały wymyślone przez dziennikarzy, by szufladkować wykonawców. Jest w tym trochę prawdy, ponieważ naszym zadaniem jest w jakiś sposób opisać przesłuchiwany utwór. Phedora wykonuje muzykę, którą można określić jako alternatywny rock/metal.

Polecamy: 11 OSTRYCH PIOSENEK NA ROZŁADOWANIE EMOCJI!

Formacja pochodząca z Lublina wykonała swoją wersję nowego utworu Linkin Park. Zaprezentowali oni przede wszystkim o wiele ostrzejszą wersję piosenki. Fanów amerykańskiej grupy powinien przypaść do gustu cover polskiego zespołu. Przesterowane gitary, dużo przestrzeni, instrumenty klawiszowe i melodyjny śpiew wokalisty, który czasami wplata również krzyk – te elementy niegdyś charakteryzowały Linkin Park.

Phedora fantastycznie poradziła sobie z coverem. Często można znaleźć w internecie hardkorowe wersje popowych piosenek. W odróżnieniu od innych, chłopaki zaprezentowali swoją wersję utworu, aranżując go do swojego stylu, jednak w dalszym ciągu klimat oryginału jest odczuwalny. 

Pod kątem zrealizowania nagrania muszę się się jednak odrobinę przyczepić. Początek utworu brzmi bardzo dobrze, jednak gdy kolejne instrumenty zaczynają grać „gęściej” i robi się ich więcej, wokal zaczyna odrobinę zanikać. Kolejnym elementem, który mnie trochę denerwuje, to sztucznie poszerzona baza stereo. Można to usłyszeć, zwracając uwagę na talerze perkusyjne, które są rozstrzelone po całej panoramie. 

Pomijając jednak aspekt nagraniowy, kibicujemy Phedorze. Cover wyszedł im fantastycznie i z pewnością przyczyni się im do zwiększenia popularności zagranicą!

Zobacz również: RECENZJA: „MOONLIGHT” CZYLI INTYMNY EKSHIBICJONIZM NA DUŻYM EKRANIE

fot. zdjęcie z oficjalnego fanpagu zespołu

Bądź na bieżąco z kulturą – polub nas na Facebooku!
 

Komentarze

komentarz(y)

Nie ma więcej wpisów