6Wf9Ct5EuXU

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się skąd Hollywood czerpie pomysły na swoje filmy? „Fabryka snów” znana jest z bazy filmów, które studia filmowe realizują zanim ktokolwiek zdoła o produkcji jeszcze usłyszeć. Nic dziwnego, kiedy popyt rośnie, podaż musi nadążać w  tym samym tempie.

Na sukces filmu składa się jednak nie tylko sam pomysł, film to dzieło komplementarne, zawierające zaplanowaną produkcję, selektywny dobór aktorów, a  także nierzadko oszałamiający budżet. Wszystko wskazuję na to, że wszystkie te warunki spełnia najnowszy film Terryego George’aMonolith Films zaprasza na poruszający film, ukazujący historię największej, i najbardziej skrywanej zbrodni  XX wieku. „Przyrzeczenie”  już 5 maja, na ekranach kina w całej Polsce.

PolecamyBĄDŹ SZYBSZY NIŻ INNI, ZOBACZ FILM JAKO PIERWSZY! – „PRZEDPREMIEROWY” PREZENT NIE TYLKO NA ŚWIĘTA

Akcja filmu „Przyrzeczenie” ma miejsce w roku 1915. Imperium Osmańskie zmierza ku schyłkowi swojego panowania, w tym czasie do Stambułu przybywa Michael (Oscar Isaac: „Kto się odważy, „Co jest grane Davis”), dążący do realizacji swoich marzeń o studiach medycznych. Wówczas poznaje Anę (Charlotte Le Bon) – kobietę, w której od pierwszych chwil bez pamiętnie zakochuje się. Pomimo zaręczyn z amerykańskim fotoreporterem Chrisem (Christian Bale: „Fighter”, „Big Short”), pomiędzy dwojgiem kochanków wybucha namiętny romans.

Koniec Imperium staje się jednak coraz bardziej oczywisty, a orientalny Stambuł zaczyna przeobrażać się w pole walki, gdzie narastający nacjonalizm turecki, daje upust w postaci  nienawiści i prześladowaniu ludności ormiańskiej. W obliczu narastającego konfliktu para kochanków staje w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Gdy ulice Stambułu przeobrażają się w rzeki kwi, jedynym ratunkiem staje się Chris. Czy w obliczu nienawiści i zła, dawny narzeczony okaże się szansą ocalenia dla zakochanych? I czy miłość okaże się silniejsza niż gniew? O tym przekonamy się już za kilka tygodni.

Historia przedstawiona w  filmie oparta jest na prawdziwych wydarzeniach. Producenci zapewniają, że obraz ukazany w „Przyrzeczeniu” pozostanie na naszej pamięci na długo gdyż to „poruszająca opowieści o miłości w czasach nienawiści.”

Jak będzie naprawdę? przeKultura.pl na pewno nie ominie tej produkcji, a zatem oczekujcie naszej recenzji.

Zobacz również: RECENZJA: CZARNA KOMEDIA: „MAŁŻEŃSKIE PORACHUNKI”, CZYLI ALBO BĘDZIECIE SZCZĘŚLIWI ALBO KULKA W ŁEB 😛

Dystrybucja: Monolith Films

Fot. Informacja prasowa; Autor – Paweł Nowak / Okiem Laika.

Bądź na bieżąco z filmem – polub nas na facebook’u!

Komentarze

komentarz(y)

Nie ma więcej wpisów