Fani „Glee” mają powody do radości! Kultowy serial muzyczny doczeka się nowej odsłony, a w przygotowywanym projekcie ma pojawić się jedna z największych gwiazd oryginalnej produkcji. Jak donosi „Variety”, Lea Michele ponownie wcieli się w Rachel Berry. Wszystko wskazuje na to, że na ekranie mogą pojawić się również inni aktorzy znani z serialu.
Lea Michele wróci jako Rachel Berry. To właśnie ta rola przyniosła jej rozpoznawalność
Lea Michele była jedną z głównych gwiazd „Glee”. W serialu grała Rachel Berry, ambitną uczennicę, która marzyła o karierze na Broadwayu i była gotowa wiele poświęcić, by spełnić swoje marzenia.
Choć aktorka miała już doświadczenie teatralne przed rozpoczęciem pracy przy produkcji, to właśnie występ w „Glee” znacząco zwiększył jej popularność. Rachel szybko stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci serialu, a jej wykonania muzycznych przebojów zapisały się w pamięci widzów.
Informacja o możliwym powrocie Michele z pewnością ucieszy fanów, którzy przez lata śledzili losy uczniów fikcyjnego liceum w Limie w stanie Ohio.
Nie tylko Lea Michele. Kolejne gwiazdy „Glee” mogą powrócić
Wygląda na to, że w nowej odsłonie serialu może pojawić się więcej aktorów z oryginalnej obsady. Heather Morris i Chord Overstreet opublikowali w mediach społecznościowych wpisy, które fani odczytali jako możliwą zapowiedź ich powrotu.
Morris wcielała się w Brittany Pierce, cheerleaderkę i członkinię zespołu New Directions. Co ciekawe, początkowo została zatrudniona jako trenerka taneczna, a dopiero później otrzymała rolę w serialu.
Chord Overstreet grał natomiast Sama Evansa, który dołączył do historii w drugim sezonie. W finale oryginalnej produkcji jego bohater przejął po Willu Schuesterze prowadzenie zespołu New Directions.
Na razie wpisy aktorów nie stanowią jednoznacznego potwierdzenia ich udziału w nowym projekcie. Fani mają jednak nadzieję, że powrót Rachel Berry będzie początkiem większego spotkania z bohaterami, których pokochali przed laty.
„Glee” było telewizyjnym fenomenem. Serial doczekał się sześciu sezonów
„Glee” zadebiutowało na antenie stacji Fox w 2009 roku. Produkcja opowiadała o uczniach szkolnego chóru, którzy mierzyli się z problemami dorastania, relacjami, akceptacją i poszukiwaniem własnego miejsca w świecie. Serial zakończył się w 2015 roku po sześciu sezonach.
Widzowie pokochali go nie tylko za fabułę, ale również za muzyczne interpretacje popularnych piosenek. Produkcja poruszała też tematy seksualności, rasizmu, niepełnosprawności i zdrowia psychicznego, dzięki czemu stała się ważnym elementem popkultury.
Muzyka z „Glee” wciąż przyciąga słuchaczy. Według przytoczonych danych serialowe wykonania utworów osiągają średnio 4,1 miliona słuchaczy miesięcznie na Spotify.
Powrót kultowej produkcji może więc ponownie rozbudzić zainteresowanie historiami uczniów New Directions. Na szczegóły dotyczące nowej odsłony i pełnej obsady trzeba jednak jeszcze poczekać.
