RECENZJA: A miało być tak pięknie… – „Lodowata Pustka” Brian Freeman
Pękłam sobie nadgarstek. Jestem kuternogą, ale w opcji z ręką. Nie sprzyja to pisaniu na klawiaturze, więc nie wiem, czy wszystkie spostrzeżenia z lektury „Lodowatej Pustki” (Brian Freeman) zdążę przelać na papier (wiem, że do worda), zanim się ulotn...
